poniedziałek, 26 stycznia 2015

Część druga - rozdział 2

- Co się stało, Erzo? - zapytał, gdy tylko ujrzał zapłakaną kobietę.
- Aiko.. ona.. - szlochała.
- Uciekła? - zapytał domyślając się. - Spokojnie, wróci. Nie martw się, w końcu ma już 16 lat.
- Nie mogę tak po prostu przestać.
- A więc daj się ponieść chwili, kochana. - szepnął wprost do jej ucha, delikatnie całując je.
- Jellal.. Mamy już tyle lat, że nie powinieneś zachowywać się jak nastolatek.
- Och, Erzo. Aleś ty nie mądra..
- Ale co z Aiko?
- Spokojnie. Wróci jeszcze dziś. A tymczasem..
- Ale.. - urwała, gdy tylko niebieskowłosy poprowadził ją w stronę ściany.
- Co takiego kochana? - uśmiechnął się podejrzanie.
- Nie powinniśmy..
- Dlatego, że nie jesteśmy już nastolatkami? Erzo, ty głupiutka. - cmoknął ją w nos.
- Nie zapominaj, że Kyousuke zasnął.
- A więc po cichutku zejdziemy na dół, a potem ubierzesz ciepły płaszczyk i pójdziemy na spacer.
- Co z Kyousuke?
- Lucy zgodziła się zostać, razem z Natsu.
Gdy tylko blondynka z chłopakiem przyszli, oni natychmiast wybiegli z domu.

***

- Erzo.. To tutaj po raz pierwszy zrobiłaś się mokra przy mnie. - zaśmiał się.
- Ta kłoda.. Umm.. Pamiętam.
- Dlatego też wybrałem to miejsce, by powiedzieć ci coś ważnego.
Zastanawiała się o co może chodzić..



____________________________

Dla was wróciłam :3
Obiecuje ze będę starać się jeszcze bardziej mimo braku czasu, przepraszam za te kilka miesięcy braku postów..

2 komentarze: