piątek, 6 czerwca 2014

Rozdzial 18


- A czy teraz wstajemy? - zapytal.
- Nie.
- Mhm...
Nagle przypomnial cos sobie i z zadziornym usmieszkiem zapytal:
- Erzo, a pamietasz co obiecalas mi miesiac temu?
- Co takiego?
- Powiedzialas: "Poczekaj jeszcze troche, za miesiac dostaniesz te swoja nagrode.."
Nie sadzila, ze on jeszcze to pamieta. Westchnela po czym powiedziala:
- No dobra.. Dzisiaj?
- Jesli chcesz to tak.. Mogę poczekac, jesli nie jestes jeszcze gotowa.
- Nie mysl sobie, że bede doskonala, bo to moj pierwszy raz..
- Ty jestes doskonala sama soba!
Zaczal ja calowac, zaczynajac od ust. Erza cicho pojekiwala, gdy schodzil nizej. Gdy mial dojsc jeszcze nizej, ona z rozkosza powiedziala:
- Na dzisiaj tyle, ubierz mnie.
- Hę!? - zapytal. - Mam cię ubrac?
- No tak.. Przez twoje pieszczoty nie moge sie ruszyc. - zasmiala sie.
- No wiesz.. Nigdy nie mialem okazji ubierac dziewczyny..
- No to teraz juz ja masz.
Erza lezala w bezruchu. Jellal natomiast wzial jej bluzke i z rumiencem na twarzy zaczal zapinac guziki. Po chwili Erza była ubrana. Moze troche zle, ale dal rade.
- No i widzisz? Udalo sie.. Co prawda guziki sa krzywo zapiete, ale tam.. 
- A kiedy druga czesc nagrody?
- Za miesiac.
- Zapamietam..

1 komentarz:

  1. Rany..jaka ona jest wytrzymała, hehe zazwyczaj jak już się zacznie to nie łatwo jest się od siebie oderwać hehe ;)

    OdpowiedzUsuń