sobota, 25 stycznia 2014

Rozdział 13

Jellal czesać jej szkarłatne włosy.
- Ałć. - cicho pojękiwała.
- Poczekaj chwilę, zaraz skończę.
- Mhm.
Uczesał ją w koka, przeplatanego warkoczami i wstążkami.
- Jellal... to jest niesamowite. Jesteś fryzjerem?
- Nie, to tylko drobny koczek.
- Drobny koczek? Nie, to nie jest jakiś tam zwykły kok.
- A dasz mi za to nagrodę? - zapytał z uśmieszkiem.
- Chodź.
Złapał Erzę za rękę i poprowadził do sypialni. Rzucił ją na łóżko i zaczął całować.
- A czy ja się zgodziłam na taką nagrodę? - zapytała lekko łapiąc go za ramiona.
Zrobił smutne oczka i usiadł obok.
- No, ale zamiast tego zrobię to. - powiedział po czym wpił się w jej usta.
- Poczekaj jeszcze miesiąc, a dostaniesz tę swoją... "nagrodę".
Po chwili położyli się na łóżku patrząc sobie w oczy, Jellal zaczął cicho się śmiać.
- Z czego się śmiejesz? - zapytała.
- Nic, po prostu to jest trochę takie... dziwne. - mówił. - Najpierw ja przyjeżdżam ty się okropnie dziwisz, a teraz to.
- No... um.. - zarumieniła się lekko i odwróciła głowę.
Jellal bez wahania odwrócił się w jej stronę i pocałował. Zamknęli oczy i położyli się na łóżko dalej całując.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz