Jellal uśmiechnął się podejrzanie i zaczął podchodzić bliżej.
- Jellal? C-co ty r-robisz? - powiedziała jąkając się.
- Zaraz się dowiesz.
- Eee?
Usiadł obok Erzy na łóżku i namiętnie pocałował.
-Hm? Co teraz zrobisz?
- Zamierzałem wziąć cię na ręce i pocałować, a coś byś jeszcze chciała? - zapytał z podchwytliwym uśmieszkiem.
- N-nie.
Zaczął bawić się jej włosami, w czasie gdy ona patrzyła mu w oczy.
- Dobra, Jellal. Dzisiaj tyle, bo zaraz skończy się na czym innym, więc koniec na dzisiaj.
Chlopak zrobił smutne oczka po czym obok siebie przykrywając się zasnęli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz